Moonlight Sonata // =*
Temat: Ciężki los obcokrajowca
...jest pieknym miastem - napewno warto tam wpasc. Procedury nie sa bardziej skomplikowane niz chocby w USA.
Do USA też się nie wybieram, a Rosję, a właściwie ZSRR znam bardzo dobrze. Problem w tym, ze odprawa jachtem jest zupełnie inna, niż np na lotnisku. Napisałem, że procedury muszą być jasne i zrozumiałe, a mundurowi skłonni do pomocy. Jeżeli jest inaczej, to dany kraj jest republiką bananową. Kiedyś w czasach przed UE chciałem pojechać samochodem na Litwę, kolega był i na granicy były jakieś wkurzające procedury, typu jedź, wykup ubezpiecenie. Poczekałem na 2004 i pojechałem. Litwa znormalniała.
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=8170